wtorek, 4 lipca 2017

Migdałowe ciasto z rabarbarem i białą czekoladą

Pogoda, jaka jest, każdy widzi, że tak pozwolę sobie sparafrazować znane hasło z pierwszej polskiej encyklopedii powszechnej. W sobotę, i owszem, wyszło słonko i grzało na tyle, że wyciągnęłam szorty z najgłębszych zakamarków szafy. Od razu poczułam się dziesięć lat młodsza. W tym swobodnym stroju przystąpiłam do poważnych działań ogrodniczych, czyli wyrywania chwastów spomiędzy kostki na tarasie i uważnego obserwowania C. podczas przycinania żywopłotu. Mój zapał skończył się wraz z ugryzieniem przez nie wiem co w lewy nadgarstek, który swędzi mnie do dzisiaj, a dwa bąbelki niespecjalnie dodają mu uroku. Zamiast więc dzielnie pielić dalej, nadziałam na kijek kilka pianek i je sobie podpiekłam nad ogniskiem. I znów poczułam się kolejne pięć lat młodsza.
Nie ma to jak słoneczna sobota...

Gdzieś w międzyczasie pojawiło się u mnie ciasto z rabarbarem. Przepis znalazłam w gazecie Spis bedre, nr 4/2017. Połączenie białej czekolady i rabarbaru jest doskonałe, a jak dodamy do tego jeszcze migdałową nutę, to już w ogóle nie można się oprzeć. W ogrodzie rabarbar ciągle panoszy się niemal na równi z miętą, więc z zapałem wypróbowuję kolejne przepisy. Ten sprawił, że mam ogromną ochotę do niego wrócić... Słodko-kwaśne ciasto, soczyste i wilgotne - czy może być coś lepszego na pociechę po słonecznej sobocie, gdy w niedzielę niebo zasnuwają ciężkie, ołowiane chmury..?

Ciasto rabarbarowe z białą czekoladą i migdałami


Składniki:
(na tortownicę o średnicy 22 cm)

  • 225 g miękkiego masła
  • 125 g cukru
  • 1/2 łyżeczki mielonej wanilii
  • 2 jajka
  • 190 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 100 g mielonych migdałów
  • 100 ml jogurtu naturalnego
  • 150 g białej czekolady
na wierzch:

  • 200 g rabarbaru
  • 1 łyżka cukru
dodatkowo:

  • 2 łyżki cukru pudru
Masło utrzeć z cukrem i wanilią na puszystą, jasną masę. Po jednym wbijać jajka, dokładnie miksując po każdym dodaniu.
Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, wymieszać z solą i migdałami. Na zmianę z jogurtem dodawać do ciasta, miksując na najniższych obrotach miksera. Na końcu dodać grubo posiekaną czekoladę, połączyć.

Ciasto przełożyć do wysmarowanej masłem formy.

Rabarbar pokroić wzdłuż na cieńsze paski o długości około 10 cm. Ułożyć promieniście na cieście, delikatnie je w nie wciskając. Posypać cienką warstwą cukru.

Piec w 175 st. C. przez 45-55 minut, aż do suchego patyczka.
Ostudzić.

Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego!

Przepis, oczywiście, dodaję do akcji kulinarnej Ani:

10 komentarzy:

  1. ależ piękne ciasto, kusisz nim:)

    OdpowiedzUsuń
  2. prezentuje się przepysznie, chętnie skosztowałabym kawałek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo apetyczne ciasto :) Proszę o kawałeczek - tylko duży ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniale brzmi tytuł posta, ślinka cieknie na samą myśl.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie wyszło!
    Fajne zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W tym cieście jest tyle masła, że musi być pyszne;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Migdałowe to zdecydowanie moje smaki!

    OdpowiedzUsuń